• Maja Gajewska

AFF - Art Fresh Festival - niespodziewana agonia dobrze rokującego festiwalu.



10 marca 2019 odbyła się, ostatnia jak dotąd, edycja Art Fresh Festival, wydarzenia w zamierzeniu mającego za cel propagowanie sztuki młodych polskich artystów. Choć Polacy stanowili na targach sztuki większość, zdarzało się, że można było podziwiać prace twórców z innych części świata. Tak było rok wcześniej, kiedy swoje malarstwo prezentowali artyści m.in. z Turcji, Portugalii czy Argentyny. Festiwal był platformą spotkań koneserów, kolekcjonerów, miejscem wymiany myśli i spostrzeżeń samych twórców, ale przede wszystkim spotkaniem i szansą tworzenia relacji między wyżej wymienionymi środowiskami. Wydarzenie mogło zaistnieć dzięki pasji ludzi z organizacji International Friends of Warsaw i zaangażowaniu osób z kierownictwa Sheraton Hotel, którego mury, a dokładnie przestrzeń sali balowej, gościły ekspozycję.



Niestety, na chwilę obecną wygląda na to, że impreza mogąca poszczycić się dziesięcioletnią tradycją, nie przetrwa. W głównej mierze przyczyniła się do tego hibernacja wydarzeń kulturalnych o charakterze masowym w trakcie pandemii, skutkiem czego nie odbyły się edycje w roku 2020 i 2021, mimo podejmowanych prób "wstrzelenia się" w miesiące o łagodniejszym przebiegu krzywej zachorowań. Wielka szkoda jeżeli zrealizowałby się taki czarny scenariusz. I nie oceniam tego przez pryzmat ubytku w kalendarzu wydarzeń kulturalnych stolicy, ale przede wszystkim przez możliwie obiektywną ocenę poziomu wyselekcjonowanych i prezentowanych prac w ramach Art Fresh Festival. Przymierzając (przede wszystkim z autopsji) do AFF inne wydarzenia o podobnym charakterze odbywające się w Hiszpanii, Francji, czy Beneluksie, można ze spokojem orzec, że tzw. młoda polska sztuka ma się bardziej niż dobrze. Przy okazji wychodzi z tego przytyk do decydentów marginalizujących krajową kulturę na rzecz innych dziedzin, co miało miejsce nagminnie w ostatnim, trudnym czasie. Łatwiej było zdecydować o możliwości zorganizowania wesela, mszy, czy hucznego sylwestra, niż otworzyć muzea i galerie. Takie postępowanie jest strzelaniem sobie w stopę i wykazywaniem się brakiem myślenia perspektywicznego.


Sztuka uwrażliwia społeczeństwo, a to przekłada się na jego lepsze pod wieloma względami funkcjonowanie.



13 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
  • png-clipart-shopping-cart-software-computer-icons-shopping-cart-text-shopping-centre
  • Facebook - Czarny Krąg
  • Instagram - Czarny Krąg
  • png-clipart-web-development-computer-icons-world-wide-web-web-design-symmetry-thumbnail